6. urodziny Margusia

Tak ostatnie 6 lat swojego życia spędził Pimpek na wsi pod Żmigrodem.
Wychudzony, zmarznięty, z poranionymi łapami, skrajnie zapchlony.
Interwencja standardowa- puste miski, brak wody, całe życie na łańcuchu, wychudzenie. Według właścicieli to agresywny pies…
Nasi inspektorzy po przybyciu na miejsce zobaczyli zamiast agresywnego, „łańcuchowego psa”, mimo iż wystraszonego bardzo przymilnego, bardzo pragnącego kontaktu z człowiekiem pieska. Jest bardzo nieśmiały. Potrafi posikać się pod siebie gdy chce się go pogłaskać…
U nas dostał na imię Marguś, na nowe życie należy się nowe imię.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *